Jak zaplanować garderobę w sypialni od podstaw
Garderoba w sypialni zaczyna się od pomiarów, a nie od wyboru koloru frontów. Zanim cokolwiek zamówisz, ustal, ile miejsca realnie masz do dyspozycji: zmierz szerokość ściany w trzech punktach — przy podłodze, na wysokości pasa i pod sufitem. Ściany rzadko są idealnie równe, a różnica kilku centymetrów decyduje o tym, czy szafa wejdzie bez szlifowania tynku. Zmierz też wysokość od podłogi do sufitu w kilku miejscach, bo w starym budownictwie potrafi się różnić nawet o 5 cm. Minimalna głębokość garderoby to 60 cm dla ubrań na wieszakach ustawionych przodem do drzwi; przy wieszakach bokiem wystarczy 55 cm, ale tylko dla wąskich ramion.
Rodzaj drzwi zależy od tego, ile przestrzeni zostaje przed szafą. Drzwi przesuwne nie wymagają miejsca na otwarcie, ale zabierają około 8–10 cm głębokości na prowadnice i wymagają równej podłogi. Drzwi uchylne są tańsze i dają pełny dostęp do wnętrza, jednak muszą mieć przed sobą przestrzeń równą szerokości skrzydła. Jeśli szafa ma być wbudowana między ścianami, przesuwne sprawdzą się lepiej; jeśli stoi na wolnej ścianie i masz zapas miejsca, uchylne będą wygodniejsze w codziennym użytkowaniu. Warto porównać oba rozwiązania na konkretnym przykładzie, zanim podejmiesz decyzję — pomocny bywa materiał na ind77.pl, gdzie rozpisano warianty szafy wnękowej o szerokości 140 i 220 cm wraz z układem wnętrza i montażem krok po kroku.
Wnętrze planuj według tego, co faktycznie nosisz, a nie według katalogowych schematów. Zmierz najdłuższe rzeczy — płaszcze, sukienki, spodnie — i na tej podstawie ustal wysokość drążka. Standard to 100–110 cm dla koszul i bluzek oraz 140–160 cm dla dłuższych ubrań. Półki rób o głębokości 35–40 cm, żeby swetry nie wypadały, a szuflady na bieliznę umieść na wysokości 80–120 cm od podłogi, czyli w strefie najwygodniejszej dla rąk. Nad drążkiem zostaw 20–30 cm na rzadko używane rzeczy, ale nie upychaj tam wszystkiego — górna półka powyżej 180 cm jest praktycznie niedostępna bez drabinki.
Montaż zacznij od sprawdzenia pionu i poziomu ścian. Szafę wnękową ustawia się na podkładkach dystansowych i klinuje, dopiero potem mocuje do ściany — nigdy odwrotnie. Prowadnice drzwi przesuwnych przykręca się do górnej i dolnej belki, a skrzydła reguluje się po zawieszeniu, nie przed. Przy drzwiach uchylnych zawiasy montuje się na końcu, po wypoziomowaniu korpusu, i zostawia się 2–3 mm luzu na sezonowe ruchy drewna. Jeśli podłoga jest nierówna, użyj regulowanych nóżek zamiast podkładać cokolwiek pod korpus — to jedyny sposób, żeby szafa nie zaczęła skrzypieć po kilku miesiącach.